Grupy >> Pięknisie Liternetu >> Forum >> Dlaczego Królowa Szlaków Tirowych zdecydowała się pokazać swoje rozłożyste biodra?
Autor Wypowiedź
To pytanie od paru dni nurtuje w równym stopniu zarówno zagonione opieraniem i gotowaniem gospodynie domowe a’la Madzia Gałka, jak i nałogowych alkoholików opierających się przymusowemu leczeniu a’la Brewiu. Co takiego, pod czyim wpływem lub namową Królowa Szlaków Tirowych postanowiła ukazać miejsce poczęcia wieloosobowego pokolenia dwukrotnie już zwielokrotnionego? I dlaczego ukryła skołtuniony, rudy łeb z końską, masywną szczęką, oraz buciory „kowbojki”?
Czy jest pośród żywych ktoś, kto zna odpowiedź na to pytanie?

02 maja 2013, 10:21:25
Najpierw udała się do Baden Baden i po powrocie taka decyzja?! Nic z tego nie rozumiem...

02 maja 2013, 10:27:26
To proste, Tadeusz. Bo królowej nie wypada pokazywać dupy.
Nie łam sobie tym wiecej głowy.

02 maja 2013, 10:36:44
ależ Królowej Szlaków Tirowych jak najbardziej wypada, a nawet należy :))

02 maja 2013, 10:38:34
PLONK.

02 maja 2013, 11:07:09
biodra ma jak betoniare : )

02 maja 2013, 18:02:27
zieeeeeeeeeeeeeeeeeeeeeeeeeeeew

02 maja 2013, 21:05:21
"Ludziom należy się prawda"

02 maja 2013, 22:45:39
Buciory kowbojki, bo dowiedziała się od Madzi Gałki, która w przerwach prac domowych ogląda Trinny i Susannah, że kowbojki niemodne w tymże sezonie są.

03 maja 2013, 00:24:06
O, sorry Przepraszam Magdalenę Gałkowską, sądziłam,że poruszamy się w innej przestrzeni.

03 maja 2013, 00:26:45
przeprosiny należą się wszystkim userom liternetu

03 maja 2013, 10:53:42
a więc na wszelki wypadek przepraszamy, przepraszamy i nisko się kłaniamy.
Ale wracając do tematu, pani Magdaleno. Czy w przedmiotowej sprawie wiadomo pani, co takiego wydarzyło się w Baden Baden, że nasza tirowa uciecha zdecydowała się na ukazanie swoich rozłożystych krajobrazowo bioder?

03 maja 2013, 11:09:21
ale zdrowo ktoś jest jebnięty

03 maja 2013, 11:41:55
panie Grzesiu, proszę unikać tego typu określeń jeśli chce pan uniknąć wezwania pani Magdaleny do przeprosin. Przypominam, że publikuje pan w liternecie, portalu przeznaczonym dla ludzi kultury.

03 maja 2013, 11:48:12
i to jest qrwa skandal !:)

03 maja 2013, 11:58:56
pani Sofio, chcę zwrócić pani uwagę na fakt ponadczasowej urody buciorów Królowej Szlaków Tirowych. To klasyka gatunku. Nie wiem, czy zwróciła pani uwagę na cholewki z precyzyjnie wykonanym haftem wskazującym bez wątpienia na dzieło manufaktury Tien Szan Hua. Takie wyroby nie podlegają modzie i nasza uciecha tirowa doskonale o tym wiedziała paradując w nich przez dziesięciolecia.

03 maja 2013, 12:20:04
Kowbojki z haftem...gdzie ja,zaraz, zaraz ...wiem ! Podobne zakładała do jazdy konnej Zofia Potocka, szczególnie gdy chciała subtelnie wkurzyć carycę Katarzynę...Teraz mi przyszło do głowy, że w zasadzie przez te buty głowę mogła stracić.

03 maja 2013, 13:15:16
pełen szacunek dla kobiecej przenikliwości! To wyjaśnia ukrycie buciorów i łba na rzecz rozłożystych bioder! Pozostaje budzące zgrozę domniemanie: czyżby duch carycy Katarzyny miał dotrzeć aż do Baden Baden miażdżąc chęć naszej uciechy do ekspozycji buciorów z haftem mejd in Taiwan?

03 maja 2013, 13:52:18
Nie można uznać, że łeb dlatego,że oczy były nie dość przepastne. Królowa Szlaków Tirowych miała jednak zasady.

03 maja 2013, 14:25:38
Nie można uznać, że łeb dlatego,że oczy były nie dość przepastne. Królowa Szlaków Tirowych miała jednak zasady.

03 maja 2013, 14:26:13
Nie można uznać, że łeb dlatego,że oczy były nie dość przepastne. Królowa Szlaków Tirowych miała jednak zasady.

03 maja 2013, 14:26:21
Dwa do usunięcia :) zawiesiłam się na Baden Baden

03 maja 2013, 14:35:44
no, jeśli brak zasad uznamy za zasadę, to zgoda, miała i ma. :))
Ślipia nie bierzemy pod uwagę, gdyż niknęły w gęstej sieci zmarszczek i z tego powodu ich rola była absolutnie marginalna. Tu bym się nie zgodził.
Jeśliby przyjąć domniemanie paranoidalnego strachu przed carycą Katarzyną, to raczej troska o utratę łba miała tutaj miejsce.

03 maja 2013, 14:54:42
Po konsultacji u źródeł uzyskałam odpowiedź, co łączyło inne damy z carycą Katarzyną, bo każda kobieta jakieś koleżanki mieć powinna - więc z tym paranoidalnym strachem to przesada. A co łączyło ? Upodobania. W Baden - Baden odbywały się cyklicznie targi. Różne - np lwh-landwirtschaftliches-hauptfest-baden-wuerttemberg

03 maja 2013, 15:55:13
dyletanctwo jest jak widać zaraźliwe.
owe wspomniane targi odbywają się w stolicy landu, Stuttgarcie. Baden - Baden słynie jako kurort, znane są tam żródła i kasyno. nawet przy guglowaniu warto pomyśleć, Sofio.

Dziwię się też, że jako kobieta powtarzasz za Tadkiem takie głupstwa (no jemu można wybaczyć, bo to chłop) - toć gołym okiem widać, że buty to ranchos, nie z koronkami a z misternymi wstawkami ze skóry, (coś jak intarsje w drewnie) - a boots z Mexico; chociaż niby znana amerykańska firma, no ale. nie znalazłam wprawdzie dokładnie tego modelu (musiał wyjść z obiegu! no bo chyba nie custom seria? ;-)) ale producent rozpoznawalny: o tu sobie popatrz, wersja in red (tamte są blue - white):

http://www.rancholocoboots.com/product/1SRLPATRD/Red-Patent-Rose-Boots.html

a tirówki to zdaje się noszą jednak takie bardziej za kolano, białe? Czy się mylę, no ale ja się nie znam tak dobrze, jak wy. w zyciu żadnej tirówki nie widziałam, tylko kobiciny sprzedające jagody przy drodze.
ale uznanie: stworzyliście tutaj całkiem nowy przekrój kobiety upadłej: to taka, która chodzi na grzyby nie w chuścinie albo chociaż w polarze z kapturem, ale w kowbojkach, ramonesce i jeansach z dziurą na kolanie (100 Euro musi dopłacić w berlińskim KDW za samą tylko dziurę w tych jeansach! obłęd, jak ludziom odbija! - no chyba, że w jeżyny wpadła).

cóż, gdzie indziej w Europie są inne kanony, ale nasze Polki, słynne z elegancji, mają swój dress code kobiety porządnej, i nie będzie tu się jakaś przybłęda wkręcać między garsonki i princeski. a na trwałą ondulację i lakier jej najwidoczniej nie stać, to i włos jej się rozwiewa, zamiast na głowie przyzwoicie krótko albo i sztywno leżeć. i beret, a nie z gołą głową latać; zresztą, do kościoła to ona pewnie i tak nie chodzi, ani radia Maryja nie slucha, tylko tę diabelską muzykę. już by jej to ojciec dyrektor wybił z głowy - może przed nim uciekła do Baden - Baden.

Rozejrzałam się nieco po Twoim blogu Sofio - wydajesz się wrażliwą osobą. Powiedz, z Królową to się znacie dobrze, że tak o niej tutaj bez żenady plotkujesz?

PS. smutno się robi po lekturze tego bloga. tak, życie jest ciężkie, szczegolnie dla samotnych, opuszczonych kobiet. ale masz przecież dzieci, potrzebują matki. trzymaj się i głowa go góry!





03 maja 2013, 16:32:53
PS.Czemu smutno ? To życie jest po prostu. Również współczuję opuszczonym kobietom,choć sama nie mogę się tego doczekać i tu się mylisz :)

03 maja 2013, 16:42:20
ty się Ida tak tu nie żołądkuj i nie ściemniaj, bo z tej złości haftowany bucior ci wyłazi, a i rudy, zmierzwiony łeb też widać. Teraz za Idę robisz? Całkiem cię pokręciło w tym Baden Baden. Co oni tam z tobą zrobili?
My nie z policji żebyś się musiała przed nami maskować i nowoczesną zbieraczkę jagód udawać. Zupełnie niepotrzebnie się tak tego czyhania na TIR-y wstydzisz, podobno żadna praca nie hańbi.

03 maja 2013, 16:46:39
Przecież ty i bez lakieru, i bez garsonki, i bez ondulacji wyglądasz jak chuj po lewej stronie w ciemną noc listopadową.

03 maja 2013, 16:51:06
z tobą nie gadam, interesuje mnie fenomen wrażliwej, opuszczonej przez faceta, niestarej jeszcze matki dzieciom, borykającej się z losem, chrześcijanki (cokolwiek to dzisiaj znaczy, w tym oceanie obłudy) wysyłającej syna do szkoły katolickiej, z ambicjami artystycznymi i tęsknotami całkiem zwyczajnymi, ludzkimi. Interesuje mnie, jak godzi to, co uprawia tu na górze, ze swoim wizerunkiem artystki i katoliczki.

03 maja 2013, 17:00:29
won ścierko

03 maja 2013, 17:02:04
Musisz być zalogowany, aby móc pisać na forum. Zaloguj się
Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się