Grupy >> Wolność Słowa >> Forum >> Chętnie kupie książkę Romana Knapa? Gdzie i kiedy będzie?
Autor Wypowiedź
mhm mhm mhm baden baden no gdzie? kolejne setki tysiecy sekund upłyneły ...

28 maja 2016, 00:46:24
Idź ty się jebnij w ten swój pusty łeb pojebie. Powinni cię trzymać przywiązanego do łóżka w izolatce.

29 maja 2016, 11:53:20
Masz rację Przemku, to za długo trwa. Zamknij się Krzysiu.

29 maja 2016, 11:58:09
Spoko, ale mnie też interesuje, co z tą książką, nie że już teraz na raz, ale jakieś info chociaż, które nie byłoby zwykłym spławianiem natrętnych.

29 maja 2016, 13:53:38
Piotrek, dlaczego uważasz, że to trwa za długo?

Jasne, można wydać książkę Romana w pierwszym lepszym wydawnictwie i to kwestia miesiąca. Ale nie widzę takiego powodu, bo po co? Roman też raczej by się z tego nie cieszył skoro mógł to zrobić za życia i nie zrobił.

Natomiast nakreślę Ci jak to wygląda w większych lub bardziej prestiżowych wydawnictwach. Na książkę w takim przykładowo WBPiCAKu czeka się 3-4 lata, do tego w niepewności co do wydania (bo wydanie książek w wydawnictwach zależy w dużej mierze od dotacji, a ostatnio z dotacjami na poezję współczesną jest kiepsko). Ponoć jest jakaś kasa na wydanie tego tomu ale to też nic nie znaczy: wydawnictwa mogą przeciągać to bardzo długo, zlecać redakcję, itp.
Większość moich znajomych nie wydała książki bezpośrednio po napisaniu. Niestety dobrych wydawnictw w Polsce jest mało i nieraz trzeba odczekać na wydanie książki kilka lat. Jest parę wydawnictw, którym udaje się ten czas skrócić ale nie sądzę, żeby byli zainteresowani książką Romana, z różnych powodów.

Nie wiem kto teraz zajmuje się schedą po Romanie i jak to tam teraz wygląda. Odnoszę się tylko do argumentu Piotrka, że dwa lata to długo. IMHO, jeśli chce się wydać książkę porządnie, tak żeby w ogóle ktoś o niej usłyszał, to nie jest długo.

30 maja 2016, 12:29:01
Nina albo jesteś głupia albo ograniczona, gdzie ponad 3000 zł na ten teraz na wydanie Knapa? Ogarnij sie Menel

30 maja 2016, 17:28:52
Lol,
"Nie wiem kto teraz zajmuje się schedą po Romanie i jak to tam teraz wygląda. Odnoszę się tylko do argumentu Piotrka, że dwa lata [na wydanie książki] to długo."

, takie trudne do zrozumienia, poziom uniwersytecki (tak jak i przekręcanie nazwisk xD)

30 maja 2016, 20:36:36
Znałam Romana Knapa z netu , stąd i z bloga Marka Trojanowskiego -to naprawdę był fajny ziomal bo wymieniliśmy ze sobą trochę korespondencji prywatnej na portalach -tutaj i u Trojanowskiego. Zawsze wypowiadał się inteligentnie i wiedział co pisze , miał w sobie pewien dar - skromność i empatię do innych. Nigdy nikogo nie zjebał choć miał wiele do tego powodów, ale się niczym nie przejmował. Super gostek ! Ale zejdźmy na ziemię, nikt nigdy nie wyda żadnej jego książki, bo nie ma materiału i nie ma potencjału spuścizna jaka po nim pozostała. To było rozdmuchane wszystko podczas jego choroby i potem po jego śmierci. Wszyscy wtedy zbyt emocjonalnie podchodzili do niego i wnieśli go na wyżyny , a przecież jego teksty itd nie mają żadnego potencjału i sobie o tym mówmy prosto w oczy. To nie Rafał Wojaczek to tylko Roman Knap -dobry komentator i ziomal i nic więcej . Więc zejdźmy na ziemię i nie piszmy tu żadnych teorii spiskowych , bo nikt nigdy nie wyda żadnej jego twórczości i to jest pewne jak słońce po burzy . Dlatego nie warto dzielić skórę na niedzwiedziu tylko wydać pieniądze (niby takie są ) na pielęgnację jego pomnika na cmentarzu , bo wątpie że ktoś tam teraz zagląda . I tyle w temacie !

30 maja 2016, 21:43:50
Na tym Nina polega problem, według mnie, że nie wiadomo jakie są postępy prac. Niech to będzie i 10 lat, ale niech będzie wiadomo, że praca wre. Ze strony osoby, która wzięła na klatę, sprawę, która potrzebowała takiej osoby jak Małgorzata, nie dowiadujemy się od kilku lat niczego konkretnego. Może potrzebuje w czymś pomocy, bo jedna osoba, to za mało na wyłowienie najlepszych rzeczy z Romana Knapa? Nie wiadomo. Może jej się nie chce? Nie wiadomo. Nie informuje o niczym, więc Przemysłam Mańka (swoją drogą mógłbyś zachować czasem fason kolego i nie atakować koleżanek) upomina się o Romana Knapa. Nawinąć jeszcze raz? Ktoś się podjął prac nad twórczością Romka i teraz schował się w mysią dziurę. Najprawdopodobniej żadnej dalszej pracy nie było. Być może jest osoba, która chciałaby przejąć pracę nad jego tekstami. Musieliby się wszyscy na to zgodzić. Może Małgorzacie Kohler brakuje niemieckiej prezycji przy jego tekstach? Może ktoś inny? Po prostu szczerze trzeba o tej sprawie pomówić i potrzebna jest szczerość osoby, która się podjęła zadania Nino. Hej

31 maja 2016, 04:20:47
.

17 czerwca 2016, 11:26:15
świeć Panie nad duszą Romana

17 czerwca 2016, 19:58:22
Musisz być zalogowany, aby móc pisać na forum. Zaloguj się
Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się