Gardło to nie jest najlepsze miejsce na miłość

Autor: Ninétte Nerval, Gatunek: Poezja, Dodano: 24 maja 2013, 21:25:38

pamiętasz tę małą?jest trochę

szurnięta wyciąga z trampka

sznurowadła kłusownicze

wykręty każdego dnia hoduje

swojego mordercę z pozszywaną


gębą porysowaną bryką resztą skwapliwie

wyważoną wędruje przez chłopców

tylko konformiści i łajdacy łajdacy

i konformiści kręci cię taka moc w niej


same dwóje i trója z wuefu dziewczyna

od brudnej roboty sprzedaje choroby

przynosi pecha głos ma szalenie

nierówny rozlazły i tłusty


więc nie dzwoń do niej jest zajęta

umieraniem ze strachu lato ostrzy


zęby na występne dziewczęta

Komentarze (19)

  • Wersyfikację bym oczywiście zrobiła inną, ale treściowo fajny, taka bohaterka aż się prosi o remix:-)

  • może zapis trochę... kontrowersyjny (?)

  • znam taką małą :))

  • no właśnie nie wiem co z tą wersyfikacją

  • Próbuję sobie wyobrazić tę dziewczynę i widzę Boya George'a w teledysku do "Karma Chameleon", siedzącego na kamieniu w długich rękawiczkach i z kwiatami we włosach. Boże, jestem taka stuknięta

  • jak zawsze mega!

  • Heh, było kiedy "Lato nagich dziewcząt" :)

  • zapis poprawiony - lepszy!

  • Dobrze z wersyfikacją. Splata wiersz, plącze w jakiś dramatyczny węzeł. Zakłóca, zapętla tok opowieści, bo to nie opowieść, to samo życie. Świetny.

  • Panie Zdzisławie, chyba nie te klimaty co u Fleszarowej. Przykro mi.

  • Wiem, że nie te klimaty, ale podobna gra słów. Właśnie chciałem zwrócić uwagę, jak zmienia się znaczenie pewnych zwrotów, w zależności od kontekstu, czasu itp... :)

    • N. F.
    • 25 maja 2013, 09:30:07

    Ta kursywa to pewnie przypadkowo zaistniała. A wierszy o niegrzecznych dziewczynach trochę już powstało. Czegoś mi tu brakuje.

  • Przeciwnie, kursywa ma swoje uzasadnienie. Nie nazwałabym tego wierszem o niegrzecznej dziewczynie, chodzi o coś zgoła odmiennego, cięższe klimaty, Pozdrawiam.

  • To, co tutaj wyprawiasz, to sztandarowy przykład antypoezji.

  • Ninette, witaj w klubie. Jesteśmy w awangardzie. Mnie też się czepiają trolle. Dobry znak.

  • Gdybyśmy były przeciętnymi poetkami, trolle nie zadawałyby sobie trudu;)

  • Bertolucci zawsze.

Musisz być zalogowany, żeby dodawać komentarze. Zaloguj się
Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się