I'm not a riot girl but I play one on TV
bycie kobietą jest aktem woli
nie aktem urodzenia ponieważ krew
jest czerwona czuję w sobie moc
niszczenia zza chmury cukrowej
waty wystawiam język
światu miss
schizofreniczek księżniczka
wśród szpiegów
ja cię gryzę po brzuchu
a ty się uśmiechasz
zbywasz słodkim grymasem
pięc pociągnięc nosem
wysysam szpik z żeber wyjadam
trzewia jak smok
palę rozlewam mleko
jak ulicznik
przeklinam pończochy spinam
pasem francuskich
fortyfikacji masuję krwawiące
dziąsła białe wpadają
w zugzwang dodaję cię
do zupy gotuję
na twardo
dławiąc się resztkami
oblizuję
usta
sztywnieje język
skóropodobny
kastrat ruchomy
morderca
przepraszam nie umiałam
zaspokoić
twojego głodu wybacz
nie potrafiłam cię
nakarmić
Komentarze (6)
-
- Kate Prozac
- 14 lutego 2012, 18:38:09
NN mówiąca "przepraszam" i "wybacz"? gdzie kły i pazury?
-
- Ninette Nerval
- 14 lutego 2012, 18:53:00
oj, to ironia przecież
-
- Kate Prozac
- 14 lutego 2012, 19:01:38
oj, to dobrze, bo ostatnio jakoś za grzecznie było
-
- Kate Prozac
- 14 lutego 2012, 19:22:26
tak mi sie jakos skojarzylo http://www.youtube.com/watch?v=KgkBWZXVLyk&ob=av2e
-
- witold kiejrys
- 14 lutego 2012, 19:48:50
wolałbym tytuł po polsku, a treść w j.angielskim ;)
-
- Patrycja Ka
- 23 lutego 2012, 16:41:12
świetny tekst