Kiedy prałeś mi jeansy

Autor: Ninétte Nerval, Gatunek: Poezja, Dodano: 01 lutego 2014, 19:29:30

Kiedy prałeś mi jeansy w telewizji

ogłaszali zmierzch apokalipsy

Encykliki kartkowałam na zmianę

z Playboyem wiedzę o swoim ciele

zdobywając za wcześnie zbyt późno?

Lou Reed przepijał tantiemy w brudnych

spelunach La Morte kiedy podkładając

bomby w głowach białych bandytów

eksperymenty na moim brzuchu

uświęcałeś złą krwią swoich przodków

detonując fałszywe relikwie uśmiechałeś się 

tylko gdy puszczając farbę zmieniałam 

sukienki w pożądanie czekając aż zaśniesz

by odebrać ci czystość przesuwałam Chiny 

w kierunku Meksyku obierałam jabłka

do świtu kalecząc palce spławiając

płatnych kochanków opłacając

figurantów jak śmierć  a ty robiłeś mi 

herbatę z mlekiem rozstrajając rejestry

zszywając rany strzelałeś z moich lędźwi 

wypowiadając we śnie dziecięce zaklęcia

przedbiegi zabawy w luzowanie ust 

rozsuwanie ramion rozgrzewanie stawów

rozciąganie mięśni miało być porno 

a nie ma jest tylko czarna plansza która 

przysłania ci ciało żywoty świętych 

wariaci przeklęci wniebowzięci 

John le Carre z akcentem nad "e" 

siedem dolarów do śmierci

Komentarze (5)

  • hmm..wejście kojarzy mi się z moim "Kiedy ścinałem jej włosy". reszta wydaje się spox.

  • Ktoś się w tym rozpozna? A może adresat jest uniwersalny?

    • . .
    • 02 lutego 2014, 00:06:27

    Elegijnie się jakoś zrobiło...

  • Och Ninette, Lou już tam daleko, i ten leee, jak Lear... A Ty jak tygrys znowu, La Morte, rozgrzewanie mięśni, skacz...

  • dla mnie gdzieś między pieśniami Muniny Schwarz Vel Adabisi a narracyjno-apokaliptycznym stylem Fijałkowskiej- Jakubowskiej, podoba mi się :)

Musisz być zalogowany, żeby dodawać komentarze. Zaloguj się
Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się